DOBRE WIADOMOŚCI

Zobacz co potrafią Twoje listy

Muhammad Bekzhanow - Uzbekistan

„Wasze listy naprawdę podniosły mnie na duchu, gdy byłem w więzieniu. Dziękuję!”

Po spędzeniu 17 lat w więzieniu w Uzbekistanie, został uwolniony 22 lutego 2017. Był jednym z najdłużej więzionych dziennikarzy na świecie. Torturowano go, by przyznał się do przestępstw przeciwko państwu, był uwięziony od 1999 r. Setki tysięcy osób na całym świecie domagały się jego uwolnienia podczas Maratonu Pisania Listów w 2015 r. Dzięki globalnej presji Muhammad może być wreszcie ze swoją rodziną.

Chelsea Manning - USA

„Chciałabym mieć czas i możliwość, aby podziękować każdej i każdemu z Was, za dawanie mi choć odrobiny radości wraz z każdym listem i kartką”.

Ta amerykańska sygnalistka wyszła z więzienia 17 maja 2017. W styczniu prezydent Barack Obama skrócił jej wyrok 35 lat pozbawienia wolności. Była uwięziona za ujawnienie tajnych dokumentów, w tym informacji o możliwych zbrodniach wojennych popełnionych przez amerykańskie wojsko. Ponad ćwierć miliona osób domagało się jej uwolnienia i pisało listy podczas Maratonu Pisania Listów w 2015 r.

Máxima Acuña - Peru

„Działajcie dalej, wpierajcie i pomagajcie, nie tylko mnie, OK?”

Zarzuty kryminalne wobec tej rolniczki z Peru zostały wycofane w maju 2017. Máxima sama, w obronie swojej rodziny i całej społeczności, przeciwstawiła się koncernowi wydobywającemu złoto, za co spotkały ją prześladowania i fałszywe oskarżenia. Ponad 150 000 ludzi z całego świata wysłało jej listy solidarności.

Albert Woodfox – USA

„Chciałbym podziękować wielu aktywistom i aktywistkom Koalicji na rzecz uwolnienia Trójki z Angoli, Amnesty International i Fundacji Roddicka, którzy wspierali mnie w tej długiej walce.”

W dniu swoich 69 urodzin, 19 lutego 2016, Albert Woodfox wyszedł na wolność. Spędził ponad 40 lat w izolatce w więzieniu w USA. Podczas Maratonu Pisania Listów 2015 w Polsce podjęto ponad 21 000 akcji w sprawie

Alberta Yecenia Armenta – Meksyk

„Wszystkim osobom, które mi towarzyszyły chcę stokrotnie podziękować. Bez waszego wsparcia to wszystko byłoby prawie niemożliwe. Chcę podziękować tym, którzy ciągle walczą, nie ustawajcie w tym pięknym wysiłku, jakim jest walka o prawa innych osób.”

Yecenia przebywała w więzieniu 4 lata, skazano ją na podstawie zeznań wymuszonych torturami, w tym gwałtem i biciem. W marcu 2016 roku została uniewinniona i uwolniona z więzienia.

John Jeanette Solstad Remo – Norwegia

„Jesteście wspaniałymi ludźmi. Jesteście absolutnie cudowni! Podarowaliście wielu osobom, w tym mnie, nadzieję na lepszą przyszłość. (…) Wasze zaangażowanie naprawdę sprawia, że wierzę w lepsze życie dla przyszłych pokoleń. Szczerze wierzę w to, że Maraton Pisania Listów spowoduje zmianę, której potrzebujemy.”

John Jeanette była bohaterką Maratonu Pisania Listów w 2014 roku. W 2016 roku Parlament Norwegii uchwalił ustawę dotyczącą prawnego uzgodnienia płci. Dzięki niej osoby transpłciowe będą mogły skorzystać z szybkiej, dostępnej i przejrzystej procedury prawnego uznania płci.

Moses Akatugba – Nigeria

„Dziękuję aktywistom i aktywistkom Amnesty International za wsparcie... Jesteście moimi bohaterami!”

W 2015 roku Moses został ułaskawiony po tym, jak spędził w więzieniu niemal 10 lat. Torturami wymuszono jego zeznania, w których przyznał się do zbrodni, której, jak twierdzi, nigdy nie popełnił. Ponad 800 000 aktywistów i aktywistek wysłało listy domagając się sprawiedliwości.

Yorm Bhopa – Kambodża

„Dziękuję wszystkim osobom wspierającym Amnesty International! Wasze działania odniosły sukces, co pokazuje moje uwolnienie. Ale moja sprawa jeszcze się nie zakończyła. Proszę wspierajcie dalej mnie, moją społeczność i inne osoby w Kambodży. Największy sukces jest możliwy jeśli działamy wspólnie.”

Yorm Bhopa jest aktywistką walczącą o prawo do mieszkania w Kambodży, została uwięziona za obronę praw społeczności Boeung Kak Lake, gdzie od 2007 roku przymusowo wysiedlono tysiące osób.

Aleś Bialacki – Białoruś

„Ogromna ilość otrzymanych listów napawała mnie wielkim optymizmem. Byłem bardzo, bardzo szczęśliwy, gdy je otrzymałem”.

Więzień polityczny Aleś Bialacki w swojej celi w białoruskim więzieniu otrzymał 40 tysięcy listów, z których wiele wysłano w ramach Maratonu Pisania Listów. Po prawie 3 latach spędzonych za kratami Aleś został uwolniony w 2014 roku.

Powrót do strony głównej