×

  Kolumbia

Jani Silva, urodzona w samym sercu kolumbijskiej Amazonii, poświęciła swoje życie ochronie drzew i ziemi niezbędnych dla naszego przetrwania. Od szesnastego roku życia wspiera rolników campesino z Putumayo – położonego na południu kraju regionu, który charakteryzuje się jedyną w swoim rodzaju bioróżnorodnością. Działalność Jani skonfliktowała ją z tymi, którzy chcą zawładnąć znajdującymi się w regionie zasobami ropy naftowej. Nękają ją nieznani napastnicy, a jej życie jest w niebezpieczeństwie.

Domagamy się

  • Objęcia ochroną Jani i wszystkich członków ADISPA, by mogli bezpiecznie działać na rzecz ochrony bogactw naturalnych, od których zależy życie nas wszystkich.
Którą petycję chcesz podpisać?

Gdzie wysyłać listy w tej sprawie?

  • Wasza Ekscelencjo Iván Duque
    Prezydent Republiki Kolumbii
    Ivan Duque
    Ambasada Republiki Kolumbii
    ul. Zwycięzców 29
    03-936 Warszawa

Adres mailowy placówki dyplomatycznej: cvarsovia@cancilleria.gov.co

Grożono jej śmiercią za chronienie Amazonii

Jani Silva, urodzona w samym sercu kolumbijskiej Amazonii, poświęciła całe swoje życie ochronie drzew i ziemi, które są niezbędne dla przetrwania wszystkich z nas. Od szesnastego roku życia wspiera rolników campesino z Putumayo – położonego na południu kraju regionu, który charakteryzuje się jedyną w swoim rodzaju bioróżnorodnością.

W 2008 Jani wraz ze współpracownikami założyła Stowarzyszenie na rzecz Zintegrowanego i Zrównoważonego Rozwoju Perły Amazonki (ADISPA). Organizacja chroni środowisko i prawa ludności Perły Amazonki, czyli rezerwatu w Putumayo, który zamieszkują campesinos.

Działalność Jani skonfliktowała ją ze spółką naftową Ecopetrol, która w 2006 roku uzyskała licencję na prowadzenie prac wydobywczych na terenach pokrywających się z rezerwatem zamieszkałym przez campesinos. W 2009 roku licencję przeniesiono na firmę Amerisur. Od tamtej pory przynajmniej dwukrotnie nastąpiły wycieki ropy, zanieczyszczając zasoby wodne, od których zależą życie i zdrowie lokalnych społeczności.

Ochrona środowiska miała dla Jani przerażające konsekwencje. Nieznane osoby śledziły ją i nękały, grożąc jej nawet śmiercią. Pandemia koronawirusa tylko pogorszyła sytuację, gdyż zamknęła aktywistów w domach i ograniczyła możliwość ich ochrony.

Jednak nie zraziło to Jani. „Bronię swojej ziemi i dlatego przystawiono mi do głowy pistolet” – wyznaje. „Jednak trwam […], gdyż […] nie możemy uciec czy ulec lękowi”.

Szerszy kontekst sprawy Jani

Jani Silva jest obrończynią środowiska, która walczy o zachowanie ekosystemu Amazonii. Jest odważną kobietą będącą głosem setek rolników (campesinos) zamieszkujących rejon Putumayo w Kolumbii, którzy są uciszani i zastraszani przez nielegalne ugrupowania, wojsko, handlarzy narkotyków i międzynarodowe firmy. Wszyscy oni walczą o władzę nad tym terytorium, które nie dość, że obfituje w zasoby naturalne, to jeszcze ma strategiczną pozycję geograficzną.

Od dziecka Jani nie godziła się na niesprawiedliwość i poświęciła swoje życie, by nagłośnić naruszenia praw człowieka, których rolnicy (campesinos) doświadczają w Kolumbii od kilkudziesięciu lat. Przez całe życie broniła naszych zasobów naturalnych i ekosystemów, promowała inicjatywy ponownego zalesiania terenów, potępiała społeczno-środowiskowe efekty operacji naftowych, w tym działania przedsiębiorstwa naftowego Amerisur.

W 2008, kiedy Jani miała 45 lat, wraz z innymi liderami stworzyła Stowarzyszenie na rzecz integralnego i zrównoważonego rozwoju Perły Amazońskiej – ADISPA (Asociación para el Desarrollo Integral y Sostenible de la Perla Amazónica). Organizacja broni środowiska i praw 700 rodzin, czyli około 1 700 mężczyzn, kobiet i dzieci, którzy żyją w Rezerwacie dla Rolników Perła Amazońska („La Zona de Reserva Campesina Perla Amazónica” (ZRCPA)). Ten fundamentalny dla regionu Amazonii ekosystem zapewnia nam tlen i zasoby naturalne. Stowarzyszenie zostało sformalizowane w 2011 roku, od tego czasu Jani jest jego prawną przedstawicielką.

Nazwę dla rezerwatu wybrano 18 grudnia 2011, w trakcie spotkania, w którym uczestniczyło ponad 400 osób. Jani opisuje to wydarzenie w następujący sposób: „próbowaliśmy wybrać nazwę dla terytorium, kiedy to wstał stary i mądry człowiek i powiedział przed 400 ludźmi: nasze terytorium to perła, bo ma ogromną wartość, jest bardzo cenna dla nas i dla świata”. Po czym wstała inna osoba i dodała: „A ta wartość i bogactwo, które posiadamy, rodzą się w Amazonii, co czyni je jeszcze bardziej cennymi”. W tamtym momencie 400 ludzi wybrało nazwę dla terytorium – Rezerwat dla Rolników Perła Amazońska (La Zona de Reserva Campesina Perla Amazónica).

16 stycznia 2020 doszło do dwóch incydentów związanych z bezpieczeństwem Jani: około południa mężczyzna na motorze obserwował jej dom przez przynajmniej 10 minut, a około godziny 14tej do jej miejsca pracy - by ją obserwować - weszli nieznani ludzie.

26 marca 2020 Międzykościelna Komisja Sprawiedliwości i Pokoju (Comisión Intereclesial de Justicia y Paz) poinformowała Jani o planach zamachu na jej życie.

17 kwietnia 2020 około 14:30, Jani Silva usłyszała 6 strzałów w odległości mniejszej niż 30 metrów od swojego domu.

22 kwietnia 2020 usłyszała 3 strzały w odległości mniejszej niż 50 metrów od swojego domu, a także hałasy przemieszczających się ludzi i motocykla.

W maju 2020 roku kilka mediów i organizacji na rzecz ochrony praw człowieka ujawniło, że wojsko inwigiluje ponad 130 osób, w tym krajowych i międzynarodowych dziennikarzy, obrońców praw człowieka i polityków. Jani Silva była jedną z ofiar inwigilacji wojska wskazanych w raporcie.

W czerwcu 2020 rezerwat odwiedziła rządowa agencja Corpoamazonia i potwierdziła zmiany w środowisku naturalnym i poważny wpływ jaki miały na nie wycieki ropy naftowej. Wśród wskazanych efektów znalazły się: zanieczyszczenie ziemi i roślinności; pogorszenie jakości wody; zmiany w liczbie gatunków roślin (w tym drzew, krzewów, traw, mikroflory oraz roślin uprawnych i wodnych); pogorszenie stanu siedlisk niektórych gatunków zwierząt wodnych.

2 lipca 2020 Międzykościelna Komisja Sprawiedliwości i Pokoju otrzymała poufną informację o zamiarach zamachu na życie Jani Silvy. Plan jest przypuszczalnie przygotowywany przez uzbrojoną grupę o nazwie „La Mafia” w związku z zaangażowaniem Jani w promowanie tzw. dobrowolnego programu upraw zastępczych w południowo-zachodnim regionie Putumayo w Kolumbii. Według organizacji pozarządowych, „La Mafia”, od czasu izolacji z powodu COVID-19, odpowiada za śmierć 14 osób w regionie Putumayo. Domagamy się, by siły ochrony narodowej (National Protection Unit) zwiększyły środki ochrony dla Jani Silvy.

Zaapeluj o ochronę dla Jani.